Japoński sąd uniewinnił mężczyznę, który został oskarżony o nielegalne wydobycie kryptowalut, wykorzystując przy tym moc obliczeniową odwiedzających jego stronę internetową – informuje Japan Today. Sąd Rejonowy w Jokohamie podobno uniewinnił
31-letniego projektanta stron internetowych, który rzekomo wprowadził skrypt Coinhive na swojej witrynie w celu wydobywania cyfrowej waluty kosztem swoich użytkowników.

Program Coinhive pozwala właścicielowi strony korzystać z zapasowej mocy obliczeniowej użytkowników odwiedzających witrynę do wydobywania kryptowalut – praktyki znanej jako cryptojacking. Oskarżony stwierdził, że program nie może być uznany za wirusa. Sędzia Toshihiro Homma podobno powiedział, że działania mężczyzny „nie stanowią przestępstwa, ale nie można powiedzieć, że osadzenie programu było społecznie niedopuszczalne”. W tym samym czasie prokuratorzy zastosowali grzywnę w wysokości 100 000 jenów (około 904 USD), twierdząc, że mężczyzna prowadził program bez zgody odwiedzających, oraz że program zwiększył zużycie energii przez użytkowników. Sąd nie uznał jednak, że cały preceder miał na celu wyrządzenie szkody w jakichkolwiek danych osobowych.

 żródło : https://hackernoon.com/cryptojacking

Jak donosi raport firmy McAfee Labs z grudnia ubiegłego roku, zajmującej się bezpieczeństwem cybernetycznym, aktywność szkodliwego oprogramowania krypto-nośnego wzrosła o ponad 4000 procent w 2018 roku. Statystyki McAfee odnoszą się
w szczególności do wszystkich przypadków złośliwego oprogramowania krypto-atakującego, określanego w badaniu jako „coin miner”. Na początku tego roku zamknięto usługę kryptograficzną Coinhive, ponieważ stała się ekonomicznie nieopłacalna. Wszystkie operacje „wydobywcze” wstrzymano 8 marca. Pulpity użytkowników będą dostępne do 30 kwietnia 2019 r. Jedną z przyczyn zamknięcia, jest fakt, że deweloperzy odnotowali ponad 50 procentowy spadek współczynnika mieszania po ostatnim hard forku Monero (XMR). Dziś Cointelegraph doniósł, iż ukraińska policja cybernetyczna aresztowała 32-letniego mężczyznę z regionu Bukowiny, który rzekomo umieścił oprogramowanie do cryptojacking’u na wielu stronach edukacyjnych, które stworzył i administrował. Policja stwierdziła, że zainstalowane złośliwe oprogramowanie na stronach internetowych wykorzystywało moc procesorów i kart graficznych użytkowników do nielegalnego wydobywania kryptowalut.

Ostatnia aktualizacja :